| Małe Malawi |
|
| Okiem hodowcy | ||
| Wpisał wally | ||
| Poniedziałek, 17. Lipiec 2006 22:52 | ||
|
Dlaczego "małe"? Bo jest to chyba najmniejszy zbiornik w którym
można bezpiecznie hodować pyszczaki z jeziora Malawi. Nie bez
znaczenia jest tu słowo "hodować", ponieważ "trzymać" pysie dało by się
i w mniejszym baniaku, pytanie tylko z jakim skutkiem.
W moim przypadku z mogę z dumą powiedzieć o hodowaniu pyszczaków. Doczekałem się już wielu miotów, a moje rybki pływają nawet w „Akwarium Gdyńskim". Moja przygoda z akwarystyką zaczęła się dawno temu, kiedy byłem 7-latkiem. Kiedy przed kilkoma laty stałem się posiadaczem obecnego zbiornika, o pyszczakach nie wiedziałem nic. Znalazły się u mnie dzięki sprzedawcy w sklepie, który naopowiadał o nich same bzdury. Dopiero po pewnym czasie trafiłem w Internecie na serwis Malawi.pl i dowiedziałem się jak hodować te ryby.
Trochę faktów o małym Malawi...
Zbiornik ma wymiary 80x35x40 i ścięte przednie rogi. Pojemność - 100 l.
Oświetlenie – dwie świetlówki o mocy 18 W: z przodu AquaPowerGlo a z
tyłu Aquarelle Philipsa. Przerobiłem tylko układ elektryczny tak, aby
można było niezależnie włączać lampy. Ponieważ teraz znajdują się w
niej dwa dławiki to w celu odprowadzenia ciepła wstawiłem w nią trzy
wstawki z blachy perforowanej, dzięki temu pokrywa przestała się
wypaczać od ciepła. W oświetleniu bierze udział jeszcze 15 watowa
świetlówka AquaPowerGlo oświetlająca tło. Światłem sterują dwa zegary.
... i
jego mieszkańcach
Mały zbiornik wymaga od hodowcy dużej staranności przy doborze obsady.
Nie ma tu miejsca na przypadkowy skład. Ryby są zgromadzone na małej
przestrzeni i nietrudno o konflikty. Jeszcze do niedawna w baniaczku
pływały haremiki: 1+2 Melanochromis johannii, 2+2 Maylandia estherae
„red-red", 1+2 Pseudotropheus socolofi i towarzyszył im samotny samiec
Placidochromis milomo. Niestety mój ulubieniec milomo stał się za duży
(15 cm) i musiał zmienić mieszkanie, oddałem również jednego samca
„red-red" i... zaczęło się. Zachwiałem równowagę w zbiorniku,
nastał czas bitw i kolejne rybki odchodziły do krainy „wiecznej
spiruliny"...
Zmieniłem obsadę. Ma teraz tylko M. johannii i Pseudotropheus demasoni (1+3) i... jest znów dobrze. Johannii miały znów tarła i w kotniku pływają właśnie maleństwa. Docelowo chcę jednak pozostawić tylko jeden gatunek, prawdopodobnie będzie to M. johannii. Plany na przyszłość
Jak każdy akwarysta wierze w zasadę, że akwarium... kurczy się pod
wpływem wody. W związku z tym planuje postawienie większego baniaka..
Prawdopodobnie będzie to 160x50x50 (400 l) z filtracja za pomocą sumpa.
Muszę jednak poczekać aż mój syn nieco podrośnie i zrozumie że nie
wolno pukać ciężkimi przedmiotami w szybę akwarium.
Piotr Grodzicki
|


